Lorri... *zrobił równie groźną minę* Chciałem powiedzieć, że... ten... Lorak xD *zamienia się w kota i chowa się za fotelem* Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?
*leży na plecach na stole* Wypuście mnie! Czuję się nagi i wykorzystany. Lorr... Lorrieine, wybacz. I możesz mnie rozwiązać już, bo nie mogę się z powrotem w elfa zamienić. A poza tym pieprz gryzie.