mój pierwszy chomik to Gunia (rudy chomik był) zmarła na biegunke ;( drugi to Pestka (ale gejowsko)- dałam jej czekoladę do żarcia... i też zmarłą na biegunkę. Teraz mam Gnoja z klaustrofobią, mój brat ma Gogusia (ale gejowsko), który jest już stary i zaczyna odwalać. Skacze z drugiego piętra i nadal żyje.
umrzeć na biegunkę ;D oj Elen, Elen. To i ja się pochwalę. Dałam króliczkowi cukierka i przykleił mu się do brzucha (byłam mała). Przez jakis czas byłam pewbna że go zjadł. Miał na imię Kropka (ale gejowsko) ;D
A ja miałem królika, nazywał się oczywiście gejowsko, Dyzio Zawsze na lato zostawialiśmy go u dziadka, żeby się wybiegał. Kiedy uciekł mojemu dziadkowi ten rzucił w niego patykiem i go zabił